narkotyk energetyczny
skarbnica tajemnic dwóch wieków
umiera powoli systematycznie
zrzuca odkorowane wspomnienia
bez odczytu
któregoś dnia stanie się
martwym uświadomieniem
wielkości przyrody nad przemijaniem
w ramach okna z czołem na szybie
wyblakłym uściskiem ścian
tępo wpatrywać się będę
w suchy trzask
spalanych alternatyw
może wyrzeźbią tryptyk
albo
albo
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz